poniedziałek, 26 maja 2014

Smród, bieg, deszcz i co było dalej.... czyli klasyczny zwariowany poniedziałek

Hej! Znów poniedziałek, znów weekend skończył się szybciej niż się zaczął, ale to nie byle jaki poniedziałek, to Dzień Matki!
Dziś o mało nie spóźniłam się do szkoły ( a miałam na 9.00 -.- ), przyszłam minutę przed dzwonkiem na przerwę. W poniedziałek zawsze jestem totalnie zdezorganizowana, nic nie wiem, nic nie mam, i właśnie przyszedł czas na wzięcie moje ostatniego np. z matmy... ale jak się później okazało dobrze, że go wzięłam, bo pani pytała chyba z 10 osób. Na biologi, nasza kochana pani, udzielała nam wykładu odnośnie..... smrodu, ale lepiej będzie jak nie będę wnikać w szczegóły.... no i wreszcie.... w-f -.- Od kiedy zaczęliśmy wychodzić na dwór, czekaliśmy, kiedy ta masakryczna lekcja nadejdzie. A mowa o BIEGANIU. Razem z chłopcami mieliśmy zrobić 3 okrążenia "po polach" w 20 minut, kto nie zmieści się w czasie dostaje jedynkę. Na początku pomyślałam sobie, co to są trzy okrążenia w 20 minut (może to był dystans około 2 km), a jednak jak się później okazało dobiegłam 2 minuty przed końcem czasu. Gdy wracaliśmy do szkoły, zaczął padać deszcz. Wszyscy zmęczeni, spoceni, a tu jeszcze deszcz. W tej chwili na myśl przyszło mi bardzo popularne zdanie, wymawiane w filmach: Czy może być jeszcze gorzej? I wiecie co? Było gorzej! Deszczyk przeistoczył się w burzę, jakoś dobiegliśmy do szkoły (to była dopiero motywacja xD), a do domu przyszłam mokra od stóp do głów. Jak nie będę chora, to będzie jakiś cud. Na religii oglądamy bardzo fajny film, ale nie znam tytułu -,- Na zakończenie dnia język niemiecki, ale i tak połowę przegadaliśmy. No i poniedziałek jak zawsze szybko się skończył, a niestety jutro wtorek.... i  co? I sprawdzian z fizyki :) Trzymajcie za mnie kciuki!
Do następnego!

1 komentarz:

  1. Hehe ;D Nudnego życia to ty nie masz. Najbardziej pogrążyłoby mnie to bieganie. Miałabym jedynkę jak nic.

    *W sumie wpadłam aby poinformować o rozdziale II, jeśli jest ochota - wpadaj xx*
    http://darkness-of-the-soul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń