Hej wam! Tytuł tego posta, ( jak pewnie większość z was się domyśliła) to fragment piosenki zespołu Varius Manx pod tytułem ''Maj''. Chociaż bardziej pasowałoby: bo wreszcie przyszedł prawdziwy maj. Czyli słońce nareszcie zagościło na naszym niebie, jest ciepło, przyjemnie (momentami aż za gorąco np. w drodze powrotnej ze szkoły), nie to co było raptem dwa dni temu. Maj kojarzy mi się przede wszystkim ze słońcem, i pierwszym miesiącem otwierającym drogę do wakacji. Ale ma też pewną wadę, która nazywa się: WSTRĘTNE ROBALE. Nie wiem co one we mnie widzą, ale za każdym razem, gdy wychodzę na dwór, lecą w moją stronę (może to przez kolor kurtki? : / ). A ja jak głupia macham rękami na wszystkie strony świata, co wzbudza uwagę ludzi i wygląda to dość..... dziwacznie.
Wczoraj pod powitalnym postem chciałam wrzucić, pewien obrazek ( z bestów ), który opętał moją głowę, a w zasadzie to jego treść.(na pewno niektórzy z was już go widzieli ale ja odkryłam go niedawno) Tylko, że oczywiście nie mogłam go znaleźć. Odrabiając dziś lekcje olśniło mnie. ''A może udostępniłam go na fb?'' I to był strzał w dziesiątkę! A oto ów obrazek:
Nie powiem, na początku nie widziałam w tym nic śmiesznego, ale z czasem jakoś wbiło mi się to do głowy.
Wtorek na szczęście już za nami. Jak wspominałam wczoraj, nienawidzę tego dnia. Gdy wychodziłam z domu, pomyślałam sobie, że fajnie by było gdybyśmy nie mieli dziś jakiejś lekcji ( w zasadzie mogła to być każda lekcja a najlepiej to fizyka,) . No cóż, los postanowił spełnić moją prośbę, jednak jak zwykle strasznie namieszał. Nie mieliśmy najluźniejszej lekcji z całego dzisiejszego planu, czyli WDR. -,- W ramach zastępstwa, dostaliśmy drugą godzinę matematyki. Oh really? Na angielskim pani puściła nam, (wbrew pozorom) piękny filmik. Chyba nikt nie spodziewał się takiego zakończenia. Filmik jest naprawdę świetny, więc postanowiłam, że wam go pokażę. (Dobrze by było gdybyście nie podglądali tytułu, bo cała ''niespodzianka'' pryśnie, najlepiej będzie jak od razu klikniecie odtwórz, nie zwracają uwagi, na górny pasek na filmiku :)) Miłego oglądania :)
Z racji tego, że nie wszyscy ogarniają anglika, przetłumaczę / streszczę wam co nie co.
A więc, powyższy filmik, przedstawia rozmowę o pracę kilku osób. Szef opowiada im o szczegółach tej pracy, m.in. trzeba być do dyspozycji 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu., nie ma się wolnego, (nawet w święta), i co najbardziej zszokowało osoby ubiegające się o stanowisko, że pracuje za darmo. Wszyscy byli bardzo zaskoczeni. W końcu szef mówi jednej z kandydatek, że miliardy ludzi na świecie ma taka pracę. Kobieta pyta się go kto jest takim wariatem, żeby cały czas pracować bez chwili wytchnienia. Odpowiedź szefa rozwaliła nas wszystkich :) ( a niektórych bardzo wzruszyła )
A wy co sądzicie o tym filmiku? :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz